
Inflacja zaczyna być problemem ogólnoświatowym. W minionym tygodniu Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł, że ceny konsumpcyjne w USA, Europie i innych bogatych krajach mają w tym roku wzrosnąć o 2,6 proc., czyli najbardziej od 1995 r. Zaś prognoza Funduszu dla rynków wschodzących i krajów rozwijających się zakłada, że w tym roku ceny wzrosną o 7,4 proc.

Ceny szaleją, ale rządzący przekonywali, że tylko nielicznych towarów, więc - jak dowodzili - nie powinno to mieć aż tak dużego przełożenia na średni poziom inflacji. Tymczasem mamy taką drożyznę, że inflacja zamiast 3 procent, może przekroczyć w przyszłym roku 8 procent - wieszczą eksperci z Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju.

W marcu inflacja PPI wzrosła w strefie euro o 0,7 proc, w relacji miesięcznej i 5,7 proc, w relacji rocznej (najwyższy poziom od 19 miesięcy), Opublikowane dane są zbliżone do prognoz, które zakładały odpowiednio odczyt na poziomie 0,7 proc, i 5,6 proc,,

Ceny producentów (PPI) w Wielkiej Brytanii wzrosły w kwietniu o 1,4 proc, w relacji miesięcznej i aż o 7,5 proc, w relacji rocznej, To najwyższa ich dynamika od 1986 roku, Dane mocno zaskoczyły, Prognozy mówiły o kwietniowym wzroście inflacji PPI o 0,6

Za towary i usługi konsumpcyjne płaciliśmy w kwietniu o 4 procent więcej niż przed rokiem w tym samym czasie, W marcu inflacja liczona rok do roku wnosiła 4,1 procent, Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika poza tym, że w zeszłym ,,,